Najlepszy, wegański sos holenderski. Bez jaj!

 

Aksamitny, idealny! Aż trudno uwierzyć, że nie ma w nim grama masła, jajek, mleka czy śmietany.

 

Składniki:

Bulion warzywny - 1,5 szklanki (możesz go zrobić z kostki warzywnej)

Śmietanka sojowa - 1/2 opakowania

Masło 100% roślinne - 2 łyżki

Mąka pszenna - 2 łyżki

Gałka muszkatołowa - 1/3 łyżeczki

Sok z cytryny - 1 łyżka

Cukier - 1/4 łyżeczki

Kurkuma - szczypta

Biały pieprz - szczypta

 

Przygotowanie:

W rondelku rozgrzej masło. Gdy stanie się płynne dodaj mąkę i delikatnie mieszaj trzepaczką żeby mąka przysmażyła się na złoty kolor.

Trzymaj rondelek na małym ogniu, do zasmażki dodawaj cienkim strumieniem bulion, cały czas mieszając drugą ręką przy pomocy trzepaczki. Gdy sos stanie się odpowiednio gęsty, przestań dodawać bulion, chwilę pogotuj. Dodaj gałkę, cukier, kurkumę, pieprz i sok z cytryny. Zamieszaj, a następnie po trochu dodawaj śmietankę nadal mieszając.

Pamiętaj o następujących dwóch wskazówkach:

1. Jeśli sos jest zbyt gęsty, dodaj jeszcze trochę bulionu lub śmietanki i wymieszaj trzepaczką.

2. Jeśli jest za rzadki, w osobnej miseczce zmieszaj 1/2 łyżki mąki z wodą lub śmietanką, dodaj do sosu, zagotuj i odstaw z ognia.

Idealny sos ma konsystencję gęstej śmietany, jest aksamitny; gładki, błyszczący.

Sosu nie należy zbyt długo gotować, bo stanie się rzadki. Z kolei zbyt długo pozostawiony do wystygnięcia, może nadmiernie zgęstnieć. Najlepiej serwować od razu po przygotowaniu.

Aby uratować za rzadki lub zbyt gęsty sos, stosuj podpowiedzi 1 lub 2.

 

Serwowanie:

Sos podawaj do ugotowanych szparagów lub młodych porów. Możesz go także podpiekać na złoty kolor ze wszystkimi warzywami i zapiekankami podawanymi zwykle z sosem holenderskim lub zapiekanymi "pod beszamelem".